Sesja ślubna nad rzeką – świetny pomysł na plener

W tym szalonym i dziwnym roku 2020, wrzesień był dla nas czerwcem, a czerwiec z kolei kwietniem. Bo dopiero wtedy zaczął się ten długo wyczekiwany sezon 2020. A szczyt sezonu mieliśmy dopiero we wrześniu. I właśnie wtedy wybraliśmy się z Tosią i Rafałem nad Grabię. Sesja ślubna nad rzeką to był strzał w dziesiątkę.

Nigdy nie mieliśmy tak skumulowanej pracy w jednym miesiącu. To, że cokolwiek wrzucaliśmy jeszcze wtedy na nasze social media to był cud. Maratony ślubów, szalone plenery ślubne, sesje dla par i spotkania z naszymi przyszłymi parami spowodowało, że nasze życie ograniczało się wtedy to pakowania plecaków ze sprzętem, rozpakowywania, obrabiania zdjęć i spania.

W międzyczasie starczało jedynie czasu na zrobienie sobie filiżanki naszego ulubionego napoju – kawy. Bo bez niej żyć się nie da. No dobra, może i da, ale po co ?

Sesja ślubna nad rzeką Grabią

Wiecie, że kochamy góry? Kiedy odkryliśmy rzekę Grabię i otaczający ją las zakochaliśmy się w tej okolicy bez opamiętania. Zapach lasu, plaża, rzeka w której można moczyć stopy, czasem górzysty wręcz teren – tak w tym lesie są takie wzniesienia, których ze świecą można szukać w województwie łódzkim.

Co ciekawe miejsce to znaleźliśmy totalnie przez przypadek – Krzysiek jeździł na rowerze i natrafił na te piękne okoliczności przyrody. Teraz kiedy idzie na rower to śmieje się, że idzie do pracy – szukać miejscówek na sesję.

Tosia i Rafał na sesję ślubną wzięli ze sobą psa. To świetny pomysł. Lubimy, kiedy sesja nabiera bardziej wyrazistego charakteru. Ale oprócz tego Brego – bo tak mu na imię – miał opiekuna. Dzięki czemu oprócz sesji z psem, mogliśmy porobić też zdjęcia we dwoje. Biegali, skakali, całowali się, a to wszystko w luźnej atmosferze gdzie można było zapomnieć, że robimy im zdjęcia.

Nie sposób nie wspomnieć o cudnej sukni od Panna na Wydaniu – to jak się układała gdy Tosia tańczyła  wśród promieni zachodzącego słońca – Megaa !

Zapraszamy was do oglądania !

Zobacz także:

Podobają Ci się nasze zdjęcia? Napisz do nas i dowiedz się więcej